kiedy wpadniesz w paranoje
posiedzimy w niej we dwoje
bo samemu w paranoi
stać lub siedzieć nie przystoi
bo spójrz tylko na to życie
samotnemu TYLKO picie
a jak razem usiądziemy
paranoje zapijemy
i na ziemie pierdolniemy
to w kolejny nasz poranek
paranoje znikną same
w bólu głowy i pragnieniu
wnet ulegną zapomnieniu!
niedziela, 28 grudnia 2008
środa, 24 grudnia 2008
...
ledwo widać.
rozmazuje się wszystko jak pod kranem...
ja nie tęsknię wcale do Ciebie
ja tęsknię do miłości
ja tęsknię do kochania
Ciebie mojego,
odwrotnie.
i nie chcę Cię widzieć więcej na oczy,
nie muszę.
ja nie tęsknię wcale do Ciebie...
rozmazuje się wszystko jak pod kranem...
ja nie tęsknię wcale do Ciebie
ja tęsknię do miłości
ja tęsknię do kochania
Ciebie mojego,
odwrotnie.
i nie chcę Cię widzieć więcej na oczy,
nie muszę.
ja nie tęsknię wcale do Ciebie...
Subskrybuj:
Posty (Atom)