sobota, 27 lutego 2010

***

Nie kłamię że na zawsze
lecz kochać czasem trudno.
załóżmy na słów wersy
miłości białe sukno
i razem choć z daleka
porozmawiajmy szczerze
ja wierzę.
uwierz,
Ja W Nas Wierzę.

Tęsknienie

Tęsknienie moje do słońca
niczym jest przy tęsknocie duszy
do duszy drugiej.
Boli niewymownie
leżąca samotność co tłoczy się pod kołdrą.
Otula
zimnym,pustym tchnieniem serce,
stłamszonym płaczem dusi
i zostawia marom sennym zamknięte powieki
by skakać mogły po nich i wyobrażenia koszmarne ukazywać.
Tęsknienie moje nie zabija.
Czasem nawet odpuszcza na chwilę katusze swoje
i ukazuje piękną drugą duszę co jest jedyną nadzieją.
Nadzieja postaci ma różne,
to w oczach jest to w uśmiechu.
Nadzieja jest w wspominaniu, rozpamiętywaniu,
w pamięci całej się mieści nostalgią i cieszy,
bawi duszę wspomnieniami i daje wytchnienie.
Chwilowe i ulotne
bo dusza obumiera.
Bez swojej części niewymiennej,
z braku dopełniającego kawałka
duszy drugiej.
Z braku miłości,z kochania braku umiera.
Z tęsknoty tylko cierpi ...
Bez duszy drugiej dusza cierpi.
Bez duszy drugiej co życie ją wyrwało sercu.