Gdzieś indziej
zostawiłam duszę
w innej świadomości
ciało moje kruche
słabe i zimne
stoi i nie rozumie
czym jest rzeczywistość
malowane skrzydła
wystają mi spod swetra
jestem różna
inaczej czuję się
wśród ludzi
niby tacy sami
a tyle mnie dzieli
tyle mam powodów
do czucia się inną
jestem chyba
w nieodpowiednim czasie
pomyłką miejsca
mam pomalowane pióra
odmienną emulsją
i w oczach
coś z innego świata