Ja latać chcę po twoim niebie, ja biegać chcę po twoich polanach.
Ja jestem chmurą twą deszczową
ja jestem rajem twym, edenem
i piekłem jestem też, hadesem
ja każdą burzą
tęczą twoją
ja zimą
i wiosną ja
ja szczęściem i trwogą ja
zboża łanem, ziarnem złotym
piaskiem, urodzajną glebą
ja zefirem ciepłym,sztormem
ogniem jestem ja i wodą
prozą ja, opowiadaniem
prześcieradłem, lampką nocną
słońcem ja, żarówką, świecą
wierszem ja
muzyką słodką
aksamitem i jedwabiem
jestem atłasową kołdrą
nocą jestem, dniem też jestem
drzwiami, oknem i podłogą
jestem wreszcie samym tobą
ręką, głową, nosem, nogą
butem twym u prawej nogi
materiałem na ubranie
jestem płaczem też i łkaniem
biedą jestem i bogactwem
sama w sobie
ja robactwem
marnym karaczanem jestem
muchą końską, osy żądłem
jestem jadem
wężem, żmiją
i wyspą jestem bezludną
nieodkrytym kontynentem
i prostą drogą jestem też
zakrętem, zamętem, okrętem
jestem statkiem dryfującym
tobie arką jestem, sterem
jestem z tobą, jestem zerem
liczbą na minusie jestem
dodawaniem i dzieleniem
jestem z tobą
jestem chlebem w twoich ustach
jestem, karmię cię do syta
jestem
znaczy współtrwam, współżyję, współgram, współczuję
jestem
znaczy że istnieję
znaczy że mam pojmowanie
znaczy że wolność mam, że wybór mam
że żyję znaczy jestem.
Daj Bóg jestem!
Daj Bóg żyję!
Daj Bóg!
Daj Bóg...
Boga daj.