wnętrzności przemówiły mową bezsilności
co zamyka w środku i w sobie klucz połyka
nieme usta milczą, w głowie jest za głośno
ciągły monolog zamienił się w tasiemca .
i rośnie wciąż dłuższy, wydostać nie może
kręci się, zawija, ściska że aż boli
i pyta się siebie dlaczego w niewoli
wciąż siedzi? nie wyjdzie? przecież to pomoże.
więc wyszedł tasiemiec po swych przemyśleniach
lecz każdy kto słuchał zrobił dziwną minę,
postukał po głowie, pocieszył dziewczynę
i szybko powracał tam gdzie zgubił wątek
i to powoduje kolejny początek
nowego mętliku w głowie i zamętu.
i tylko żeby doczekać momentu
końca myślenia, końca udręki!
bo myśli-tortury, więzienie i męki
znaczą w niektórych głowach biednych ludzi
bo ten co nie myśli chociaż się nie trudzi
i nie rozmyśla nad życia istnieniem
bo najgorsza praca to zająć się myśleniem.
morału nie będzie bo to inna bajka
a w mej popielniczce wypala się fajka;)
piątek, 31 października 2008
niedziela, 19 października 2008
samowolka
Trudno swoim życiem sterować samemu gdy wierzy się w przeznaczenie,
koliduje to bowiem z przekonaniem w bezgraniczną świetność człowieka.
Wiara w "los" jest pewnego rodzaju umywaniem rąk od odpowiedzialności za swoje czyny, która potrafi przysporzyć wielu nieprzyjemności, zacząwszy na poczuciu winy a skończywszy na "fizycznym" obwinianiu się za niezależne od nas wydarzenia.
Nie twierdzę oczywiście ze branie odpowiedzialności jest niesłuszne, a poczucie winy niepotrzebne, bo przecież w pewnym stopniu kształtuje ono nasz kręgosłup moralny i przyjmowany system wartości. Lecz prawdą jest fakt, że łatwiej znieść cierpienie obwiniając kogoś lub coś, niż samego siebie. Dlatego rzekome przeznaczenie znacznie ułatwia nam życie, pozbawiając nas wątpliwości i zmniejszając pole wyboru winowajcy...
Długo można by rozważać czy lepiej wziąć los w swoje ręce,
czy tez puścić się w wir przeznaczenia.
Argumentów za i przeciw znajdziemy tyle samo.
ale pamiętajmy, ze najlepsze orgazmy zapewniamy sobie sami ;)
koliduje to bowiem z przekonaniem w bezgraniczną świetność człowieka.
Wiara w "los" jest pewnego rodzaju umywaniem rąk od odpowiedzialności za swoje czyny, która potrafi przysporzyć wielu nieprzyjemności, zacząwszy na poczuciu winy a skończywszy na "fizycznym" obwinianiu się za niezależne od nas wydarzenia.
Nie twierdzę oczywiście ze branie odpowiedzialności jest niesłuszne, a poczucie winy niepotrzebne, bo przecież w pewnym stopniu kształtuje ono nasz kręgosłup moralny i przyjmowany system wartości. Lecz prawdą jest fakt, że łatwiej znieść cierpienie obwiniając kogoś lub coś, niż samego siebie. Dlatego rzekome przeznaczenie znacznie ułatwia nam życie, pozbawiając nas wątpliwości i zmniejszając pole wyboru winowajcy...
Długo można by rozważać czy lepiej wziąć los w swoje ręce,
czy tez puścić się w wir przeznaczenia.
Argumentów za i przeciw znajdziemy tyle samo.
ale pamiętajmy, ze najlepsze orgazmy zapewniamy sobie sami ;)
sobota, 11 października 2008
***
Nie bój się mnie - przyjdę pogodnie, łagodnie,
Jak matki dalekiej pieszczota...
nie bój się mnie!
Na serce położę ci dłoń i serce przycichnie,wychłodnie-
I serce przygaśnie, przepomni...
nie bój się mnie!
Gdy świat stopię ci w jedno śpiewające morze,
Dalekich fal płaczem upojne...
nie bój się mnie!
Jeśli jest Bóg nad gwiazdami, w nieb szafirowym przestworze,
To moje dłonie są boże...
nie bój się mnie!
B.Ostrowska, Z teki pośmiertnej
Nie bój się mnie - przyjdę pogodnie, łagodnie,
Jak matki dalekiej pieszczota...
nie bój się mnie!
Na serce położę ci dłoń i serce przycichnie,wychłodnie-
I serce przygaśnie, przepomni...
nie bój się mnie!
Gdy świat stopię ci w jedno śpiewające morze,
Dalekich fal płaczem upojne...
nie bój się mnie!
Jeśli jest Bóg nad gwiazdami, w nieb szafirowym przestworze,
To moje dłonie są boże...
nie bój się mnie!
B.Ostrowska, Z teki pośmiertnej
sobota, 4 października 2008
złość
złość z jaką piszę kolejne słowo zmusza mnie do myślenia o tym dlaczego jestem zła.
ktoś napisał: "pocisk który wystrzeliłem w czasie wielkiej wojny obiegł kulę ziemską i trafił mnie w plecy(...)" i bolą te słowa bo są tak prawdziwe jak prawdziwa jest prawda która uderza prosto w twarz. mszczą się słowa za złe słowa i mszczą się myśli za złe myślenie i mści się wszystko co mścić się może, a złość ma rodzi bunt i wyciska łzy z oczu bo to nie sprawiedliwe a sprawiedliwe jest jak najbardziej. Hammurabi by nawet przyznał ze sprawiedliwe jest to właśnie ze wraca do mnie ma niesprawiedliwość.
cisną się przekleństwa i bluzgi na usta lecz wykrzyczeć nie mogę bo tak nie wypada, bo moją jest winą wszystko co mnie teraz dotyka i boli i kłuje i tak strasznie ciężko na duszy leży że pozbyć się nie mogę winy tej mojej. grzeszny jest człowiek i rozum posiada wiec muszę obwiniać siebie, bo kogo innego obwiniać mogę za błędy mojej wyobraźni i niewiedzy ?! cóż innego mi pozostaje, niż nad marnym losem rozmyślać, analizować na przyszłość i wyciągać wnioski: " bądź dobra dla ludzi, zamień w radość troski..."
ktoś napisał: "pocisk który wystrzeliłem w czasie wielkiej wojny obiegł kulę ziemską i trafił mnie w plecy(...)" i bolą te słowa bo są tak prawdziwe jak prawdziwa jest prawda która uderza prosto w twarz. mszczą się słowa za złe słowa i mszczą się myśli za złe myślenie i mści się wszystko co mścić się może, a złość ma rodzi bunt i wyciska łzy z oczu bo to nie sprawiedliwe a sprawiedliwe jest jak najbardziej. Hammurabi by nawet przyznał ze sprawiedliwe jest to właśnie ze wraca do mnie ma niesprawiedliwość.
cisną się przekleństwa i bluzgi na usta lecz wykrzyczeć nie mogę bo tak nie wypada, bo moją jest winą wszystko co mnie teraz dotyka i boli i kłuje i tak strasznie ciężko na duszy leży że pozbyć się nie mogę winy tej mojej. grzeszny jest człowiek i rozum posiada wiec muszę obwiniać siebie, bo kogo innego obwiniać mogę za błędy mojej wyobraźni i niewiedzy ?! cóż innego mi pozostaje, niż nad marnym losem rozmyślać, analizować na przyszłość i wyciągać wnioski: " bądź dobra dla ludzi, zamień w radość troski..."
czwartek, 2 października 2008
!
chcą cię zamknąć, chcą ukarać, zgwałcić myśli, zatkać usta.
chcą okłamać.
jesteś świrem! i zabójcą! jesteś chorym człowiekiem! jesteś ćpunem! narkomanem!
jesteś zły, podły, bezczelny, kłamiesz, śmierdzisz na odległość.
Odejdź, Zmień się, Wróć i Przeproś.
chcą okłamać.
jesteś świrem! i zabójcą! jesteś chorym człowiekiem! jesteś ćpunem! narkomanem!
jesteś zły, podły, bezczelny, kłamiesz, śmierdzisz na odległość.
Odejdź, Zmień się, Wróć i Przeproś.
Subskrybuj:
Posty (Atom)