Subiektywnie
Freedom is just another word for nothing left to lose...
piątek, 29 sierpnia 2008
ze starej szuflady wygrzebane:
Usłyszałam krzyk
wznosił się w niebiosa
niósł go górski strumyk
biegłam za nim bosa
aż wreszcie ustąpił
ja też się zatrzymałam
to był krzyk natchnienia
który usłyszałam.
Nowsze posty
Starsze posty
Strona główna
Subskrybuj:
Posty (Atom)