środa, 22 września 2010

Myśl życiowego lunatyka

Wszystko co robię jest bez znaczenia
jednak muszę to robić,
bo nikt inny nie zrobi tego tak jak ja,
i nie zrobi nikt inny tego co ja,
bo każdy ruch i czynność
inne są,
indywidualne.
Wszystkie chwile są bez znaczenia,
lecz chcę czas wypełnić tymi pięknymi,
bo nikt inny nie przeżyje tego co ja,
i nie przeżyje nikt inny tak jak ja chwili.
Słowa nic nie znaczą,
jednak mówię i słucham,
bo nikt inny nie powie tego co ja powiem
i nikt nie zrozumie jak ja rozumiem.
Indywidualnie
każdy jest swoim światem.
Ja jestem osobno niż ty, każdy jest osobno.
Każdy jest samotnym wszechświatem niepoznanym.
Chwile moje, te zupełnie różne od innych,
i twoje też rożne od każdych,
i od moich różne,
łączą.
I czyny twoje, te zupełnie inaczej przemyślane,
zupełnie różne od moich i od każdych innych,
łączą.
I słowa podobne i niepodobne, zupełnie różnie wydedukowane,
łączą
te wszechświaty odmienne, niepoznane
w galaktyki wszechświatów,
w galaktyki umysłów,
w nieosiągalne i niedostępne dla poznania
mechanizmy egzystencji.
Pięknem jest chęć poznawania nieosiągalnego,
pomimo posiadania świadomości ograniczenia umysłu
i bezmiaru braku znaczenia czegokolwiek.
Pięknem jest chęć tworząca pozór jedności,
starania same w sobie( pozornie tylko po to by coś osiągnąć,
lecz to bez znaczenia ), staranie dla piękna starania się.
Więc pięknem jest chęć...