niedziela, 19 lipca 2009

Życie zmusza mnie do tak różnych refleksji ze ciężko napisać cokolwiek.
Czerpiąc inspirację z otaczającej mnie rzeczywistości gubię wszystko w nieuporządkowanej chronologicznie stercie rozterek.
Pozostaje mi napisać ze chce ale nie mogę, i z racji tego wklejam tu stary wytwór mego beztalencia.



Upijam się Tobą.
Jesteś cierpki...
Piję do końca,do dna.
Kilka kropel zostało mi na ustach.
Jakoś tak mi dobrze...
Zakręciłeś mi w głowie
I trochę w żołądku...
Zatrzymaj czas!
Chcę być pijana...