środa, 11 marca 2009

ciszykrzyk

pod nocy głębokiej kotarą
cisza śpiewa cienkim głosem
cóż jest winą, co karą.
na rękach miłość niosę.
zwykłą, nudną i szarą.
oddaje ci me serce,
umysł, duszę i ciało.
ty rzucasz tym o ziemię
i mówisz ze za mało.
wyrzucasz do śmieci
to co w życiu ważne,
w głowie ci nie świeci
ze bez ciepła marznę.
nie pragniesz miłości
bo odwzajemniać trzeba,
ty pragniesz jednego
na ziemi dosiąść nieba.
lecz niebo jest jedno
i z miłością w parze.
cisza już nie śpiewa
tylko wrzaskiem karze.