jutro spadnie deszcz
jutro spadnie deszcz
zadzwonisz żeby pożyczyć mi parasol
a ja odpowiem ci
a ja odpowiem ci
ze ja lubię tańczyć w deszczu
no i na nic tu
no i na nic tu
parasoli nawet dwieście
bo ja już wiem to
bo ja już wiem ze
me kochanie objawia się deszczem
spada kropli sto
spada na twarz twą
krople cząstką są mojej miłości
powiedz teraz mi
powiedz teraz czy
czy utonąć chcesz w tej namiętności...
piątek, 10 kwietnia 2009
środa, 8 kwietnia 2009
myśleć trudno tak, trudno.
pojmować nie pojmuje jak zrozumieć można coś niedorzecznego
i święcie przekonanym być ze to święta prawda.
napić się trzeba za ludzi głupich
bo są szczęśliwi jak żaden z najmądrzejszych
napić się trzeba bo lekko po pijaku.
tak. świadomie wpadam w nałóg
lecz szczęście moje takie ze świadoma jestem mojego umierania
co zaczęło się rok temu i trwać będzie może jeszcze rok najdłużej.
umierać w świadomości jest lepiej
korzystać z ostatniej minuty życia
zaśmiać się ostatni raz.
dusza umiera jednak wbrew temu co piszą
w samotności jakoś wygasa jak w próżni płomyczek.
niewrażliwość dopada, egoizm i duma
duma z buntu wzięta, zżarta później żalem.
czas się leczyć Mariola, czas się leczyć...
pojmować nie pojmuje jak zrozumieć można coś niedorzecznego
i święcie przekonanym być ze to święta prawda.
napić się trzeba za ludzi głupich
bo są szczęśliwi jak żaden z najmądrzejszych
napić się trzeba bo lekko po pijaku.
tak. świadomie wpadam w nałóg
lecz szczęście moje takie ze świadoma jestem mojego umierania
co zaczęło się rok temu i trwać będzie może jeszcze rok najdłużej.
umierać w świadomości jest lepiej
korzystać z ostatniej minuty życia
zaśmiać się ostatni raz.
dusza umiera jednak wbrew temu co piszą
w samotności jakoś wygasa jak w próżni płomyczek.
niewrażliwość dopada, egoizm i duma
duma z buntu wzięta, zżarta później żalem.
czas się leczyć Mariola, czas się leczyć...
Subskrybuj:
Posty (Atom)