czwartek, 26 lutego 2009

cóż więcej?!

Cóż więcej mogę ci dać niż spojrzenie
Niż samą mnie
Zamkniętą pod powieką

Nic nie mogę ci dać
Prócz spojrzenia
Bo nic innego świadomie nie weźmiesz

Niczego nie dotkniesz…

Choć nieświadom dotykasz codziennie.

Dotykasz mojej duszy
I oczu mych

A potem uciekasz wyrywając kawałek

Jak złodziej.

Brak komentarzy: