wtorek, 8 grudnia 2009

Źle mi

I
Źle mi
że ranię Cię słowami memi
że głupotą swoją
i myślami krzywdzę...
Źle mi.
że ustami Ci powiedzieć
nie potrafię swemi
kocham, potrzebuję...
bardzo
Teraz źle mi...
że rysować
nie potrafię słowami miłości
że rozpalić złość potrafię...

II
O wielka mądrości!
głupocie mej wybacz
wszak niezamierzona
niezmiernie Cię wielbię
i ze wstydu konam
że ująć w dwóch słowach
nie umiem kochania
że nie widać we mnie
Ciebie pożądania...
cierpię gdy Ty cierpisz
raduję się radością
i to właśnie nazywam
do Ciebie miłością,
że razem to znaczy
wyrzec się przeszłości
i w przyszłość iść za ręce
śladami wieczności.

Brak komentarzy: