wtorek, 1 czerwca 2010

Nie mówi się o cierpieniu

nie mówi się o cierpieniu
za bardzo jest osobiste
za bardzo jest moje
nie chciałabym się nim dzielić
nie przystoi go rozdawać
nie mówię o cierpieniu
bo przeniknęło we mnie głęboko
sama już cierpieniem śmiem się nazwać
i nie płaczę
i nie cierpię
cierpienie samo w sobie
cierpieć nie potrafi

2 komentarze:

brrr pisze...

jak na razie najlepsze;*

brrr pisze...

jak na razie najlepsze