poniedziałek, 12 kwietnia 2010

Wyznania

Wstyd mi.
Że nie potrafię wymyślić słowa
całkiem nowego
by mogło opisać dokładnie
jak nie potrafię
żyć bez najmniejszej części Ciebie
Jest mi wstyd przeokropnie.
Że nie umiem wcale
wyśpiewać mojego oddania Tobie
że nie mogę wypowiedzieć miłości mojej
Jest mi wstyd.
Że nie umiem namalować
twoich ust i dłoni
Wstydzę się i nienawidzę za to.
Mogę oddać wszystko
lecz nie mam nic godnego
czerni twoich oczu
Mogę oddać siebie
lecz nie jestem godna
twojego pożądania
Wstydzę się.
Żałuję.
że potrafię tylko
z dnia na dzień
kochać coraz bardziej
i snuć w głowie plany
na kolejne lata i zimy
wiosny i jesienie
mojego istnienia w Tobie.
Wstyd mi...

Brak komentarzy: