Nie spadają gwiazdy.
Noc jest chyba za ciemna
by spełniać życzenia naiwnych.
Marzenia giną w mroku
nudnej prozy,
rozdeptane
przez opantoflowanych
ludzi dobrej woli.
Uroki życia
zastąpiono pornografią.
Sama w sobie
jest urokiem
zahipnotyzowanych
widzów wiadomości,
codziennych reklam chłamu.
Chłam i miernota.
Bieda i brud.
Rezygnacja tworzy system
omamionych ciał,
niezdolnych
żeby marzyć i dążyć,
chcieć.
Rezygnacja stwarza powody
do ustępstwa potrzeb.
Chłam i miernota.
Bieda i brud.
A drzewa
na zapałki przerobione by palić
nie szumią.
Plastikowe liście martwe
musiałyby wydawać
dźwięk okrutny uchu.
Więc milczą
chłam i miernota.
Milczą
bieda i brud.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz