wtorek, 8 marca 2011

Listy

III
W nocy spałam. Spałam snem głębokim i niespokojnym. Widziałam we śnie Ciebie, jak stoisz na przeciw i odchodzisz równocześnie. Strach i ból opętał moje obezwładnione ciało, nie mogłam się obudzić. Wstałam wciąż śniąc. Wciąż czuję ból i boję się. Wciąż jestem samotna choć wiem że jesteś ze mną. Wciąż śnię.
Zaczynam bać się nocy.
Zaczynam bać się snu, ale nadal boję się mych myśli kiedy nie śpię...
Miły, skończyłam czytać książkę którą mi dałeś. Teraz już nie mogę uciec od hałasu mojej głowy...
Tęsknota do Ciebie rośnie wraz z moim cierpieniem.
Cierpię.
Jestem chora na życie, i choroba ta jest nieuleczalna.
Boję się o siebie i boję się siebie samej...
To ziarno zła kiełkuje we mnie chorobą...
Powiedz mi Miły, czy istnieje dobro? Proszę, powiedz mi Miły, że istnieje Bóg.
Boję się...

Brak komentarzy: