piątek, 7 października 2011

Miej mnie w swoim sercu...

V

Otwierać oczy nad ranem i nie widzieć Ciebie to jak nie budzić się wcale i bez tchu śnić sen koszmarny. Przyszła jesień. Moje serce jak klonowe liście traci kolor i usycha, gnije. Znów jestem wybrakowana. Tęsknota boli, czuję ból miłości, wiem że to dobre cierpienie, czuję że jest mi dane, odnajduję w nim swoistą uciechę.
Musiałeś odejść, musisz być tam - z dala. I tylko błagam cicho łkając: miej mnie w swoim sercu, miły.

Brak komentarzy: